Gramy po to, by jednak zaistnieć w ludzkiej świadomości. Nie tylko widzowie nas potrzebują, my ich również. Gdy ktoś mówi: „ Gram tylko dla ludzi, dla widza, bo dzięki mnie on staje się inny, lepszy; dla siebie zaś, ja sam pozostaję przezroczysty” - nie wierzę.