Marek jest pewien, że Hanka wyjechała do Gdyni. Ale, gdy dociera nad morze, mieszkanie po Jaroszym stoi puste. Załamany, Mostowiak wraca do Grabiny. Rodzice, czekając na nowiny, nie śpią całą noc. Gdy Marek dociera w końcu do domu, Lucjan od razu zasypuje go pytaniami.