
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 726. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Wszystko w porządku?
Szef - mimo, że intruz już zniknął - wciąż niepokoi się o Chojnacką.
- Proszę? A tak, tak… Zaszło jakieś nieporozumienie, ten pan musiał mnie z kimś pomylić. I naprawdę nie mam pojęcia, czego ode mnie chciał…
Matka Majki woli o tym spotkaniu zapomnieć - jak najszybciej. Ale Zawadzki drąży temat dalej. Domyśla się, że Chojnacka coś ukrywa… I że ma kłopoty.
- Wyglądało to dość dziwnie. Przepraszam, że się wcinam w pani osobiste sprawy, ale… Może mógłbym w czymś pomóc?
Zamiast odpowiedzi, kobieta odwraca wzrok.
- W porządku, nie nalegam. Proszę tylko pamiętać, że jest pani częścią mojej załogi i… Gdyby pojawiły się jakieś problemy, niezależnie od tego, jak poważne, to zawsze może pani do mnie przyjść, powiedzieć o wszystkim… A jeśli będę mógł, pomogę.
Szef nie chce naciskać, ani być niegrzeczny. Ale gdy widzi przerażoną, bezbronną kobietę - nie umie stać bezczynnie obok…
Najpierw telefony, teraz najście w pracy. Kim jest tajemniczy mężczyzna, którego Chojnacka tak się obawia? Czy pojawi się również w jej domu - lub w mieszkaniu Pawła i Majki? Ciekawych zapraszamy do TVP 2!