Tomek jest przy Agnieszce, która leży w szpitalu po próbie samobójczej. Obiecuje, że wkrótce wróci, żeby się nią zaopiekować. Po powrocie do domu, obrażona Małgosia nie odzywa się do niego. Wpada w złość, gdy Tomek wspomina o zamiarze kolejnego wyjazdu do Szczecina. Ma żal, że mąż martwi się o Olszewską, a jej pozwala jeździć zagrażającym bezpieczeństwu samochodem. Później żali się Marcie, że Agnieszka już zawsze będzie zatruwać jej małżeństwo. Michałowi skarży się, że nie może liczyć na męża. W końcu stawia Tomkowi ultimatum - jeśli znowu pojedzie do Agnieszki to będzie koniec ich małżeństwa.