Natasza, szybkim krokiem, wychodzi z Oazy - szef prosił, by wstąpiła na pocztę. Pochłonięta myślami, nawet nie zauważa mijających ją samochodów. Nagle, jedno z aut hamuje z piskiem opon tuż obok niej. Ze środka wyskakuje potężny mężczyzna - i siłą wpycha dziewczynę na tylne siedzenie. Wrońska, przerażona, nie ma szans. Kilka minut później, porywacze przywożą ją do hotelu i zmuszają, by weszła do jednego z pokoi. A tam czeka zleceniodawca - Igor. Mężczyzna posyła żonie twarde spojrzenie: