Ten list jednak nigdy nie nadszedł. W jaki sposób rozumie Pan dziś słowo "sukces".
Żyjemy w przedziwnych czasach, tak więc dla własnego zdrowia psychicznego wolę sobie tego pytania nie zadawać (uśmiech).
Bardzo się cieszę, że po latach "separacji" z moim zawodem mogę doń wrócić i to w bardzo popularnym serialu, który stawia mi ciekawe i niekonwencjonalne zadania aktorskie.