Po napadzie, ciężko pobita, Janka trafia do szpitala i prosi policję, by skontaktowała się w jej imieniu z Lucjanem. A Mostowiak od razu do niej przyjeżdża, by otoczyć krewniaczkę opieką. Paweł – załamany tym, że wcześniej nie odnalazł dziewczyny i nie uchronił przed napadem – przysięga, że znajdzie i ukaże mężczyznę, który ją zgwałcił.