Paweł przekazuje Staszkowi nowe informacje: gwałciciel opowiadał w bistro o wędkowaniu nad Zalewem Zegrzyńskim, gdzie podobno ma domek. A Janka, słysząc rozmowę z policjantem, postanawia działać. Dziewczyna zabiera broń i jedzie nad zalew, by odszukać zwyrodnialca, który ją napadł…