
Zduński, słysząc o wybrykach chłopaka, jest o krok od wybuchu i na nowo zaczyna pragnąć zemsty za śmierć Franki.
Tymczasem Magda z Andrzejem jadą do sądu na finał procesu Jabłońskiego.
Werner o poranku zaskakuje Sylwię "romantyczną" propozycją podpisania intercyzy - zamiast tradycyjnych oświadczyn. A gdy prawnik wypomina w dodatku partnerce, że jej zegar biologiczny tyka, Kostecka traci cierpliwość i podejmuje przełomową decyzję...