TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Proste pytania, trudne odpowiedzi




Przed nami 1936. odcinek "M jak Miłość" – ostatni przed wakacyjną przerwą! Co tym razem wydarzy się w serialu?
  • - Tylko wiesz, Natalko, to były zupełnie inne czasy… Nie mogę ci nic doradzić... Tak, jak nie może ci doradzić Hania, rodzina czy znajomi. Tę decyzję musisz podjąć sama, w swoim sercu. Ja wiem jedno... Miłość jest najważniejsza... i zawsze zwycięża. Kilka godzin później Natalia zwierzy się z kolei Bartkowi - i on również wcale jej nie uspokoi.
  • - Niczego nie jestem pewna... I źle się z tym czuję, potwornie się miotam... to w lewo, to w prawo… - Natka, ale skoro tak, to może… po prostu daj sobie czas i na razie, nie wiem, przesuń termin ślubu? - Już to zrobiłam... Trzy razy. - Zadam ci najprostsze pytanie na świecie... Kochasz Adama? - Tak!... Nie wiem. Chyba… tak? - To dopóki nie będziesz wiedziała na pewno... nie powinnaś się z nim wiązać. Bo skrzywdzisz nie tylko Adama, ale też siebie i Hanię... I nie wiem, kogo bardziej.
  • Tymczasem Hania, zaniepokojona, cały czas będzie mamę obserwować... zwłaszcza podczas jej wizyt w szkole oraz spotkań z Lipińskim. I w finale dojdzie do "niebezpiecznych" wniosków. - Słyszałam, jak rozmawiałaś z dyrektorem... Mówicie do siebie na „ty”? Chyba się lubicie? - Tak, jest sympatyczny… - Mamo, a może ty dlatego tak... odkładasz ten ślub i odkładasz?… - Hanka, znów wymyślasz niestworzone rzeczy!
  • A Natalia… kolejny wieczór postanowi spędzić właśnie z Mikołajem! I umówi się z nowym przyjacielem na kawę – nieświadoma, że czeka na nią śmiertelne niebezpieczeństwo.