
Gdy Karski we wtorek znów wspomni o byłej żonie, Wysocka straci w końcu cierpliwość – i nagle postanowi zerwać z detektywem kontakt, kompletnie go tym zaskakując.
- Przepraszam, jeśli przekroczyłem jakieś granice… Założyłem, że jesteśmy kumplami i… Narzucam ci się, tak?... Może to jakaś moja skaza…? Narzucałem się Kasi, narzucam się tobie…
- Nie stawiaj mnie w jednym rzędzie z Kaśką! (...) Wiesz, co? Może lepiej będzie, jeśli przez jakiś czas… nie będziemy się spotykać!
A później, załamana, lekarka zwierzy się swojej koleżance Agacie...
- Może jestem kretynką, ale właśnie... pogoniłam swojego najlepszego przyjaciela.
- Dlaczego?
- Bo poczułam, że... zaczynam się w nim zakochiwać.
- Cudownie, nareszcie!
- Nie rozumiesz… Tylko ja się zakochuję. A Jakub… Nie chcę znów zakochać się w facecie, który kocha inną kobietę! Nie chcę resztek z jego stołu…
Czy Karski w finale uczucia Martyny odwzajemni i… w serialu „zakiełkuje” nowa miłość? Odpowiedź wkrótce…