TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
M jak Miłość
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
PN. WT. 20:40
Instagram
YouTube
Facebook
TikTok
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
pokaz
zwiastuny
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
back
Od kajdanek… do flirtu?
menu
Zapraszamy na 1927. odcinek „M jak Miłość”…
...I na spotkanie z nowym bohaterem! Co tym razem wydarzy się w serialu?
Paweł po próbie samobójczej wyjdzie w końcu ze szpitala, choć nadal będzie cierpiał na depresję. A gdy Piotr spróbuje nakłonić brata, by poddał się leczeniu, między bliźniakami na nowo wybuchnie ostra kłótnia, którą przerwie dopiero nadejście ich matki.
- Powinieneś pójść na terapię, sam sobie z tym nie poradzisz... - Przestańcie się mną zajmować! Serio, nie ma kim... Jestem żałosnym nieudacznikiem, nawet się zabić nie potrafię… - ...Co ty pieprzysz?! (…) Masz w dupie wszystkich – swojego syna, matkę, brata, rodzinę... Wóda ci resztę mózgu wyżarła!
- To po co tu przylazłeś?! - Żeby ci przypomnieć, że masz jeszcze kilka spraw do załatwienia! Tak, Paweł, Franki już nie ma i.. - Nie waż się! Nie masz o tym pojęcia… - ...Co tu się dzieje?!
W finale Rogowska zabierze syna do Grabiny, gdzie Zduński dostanie wsparcie od całej rodziny – także od Agnes, jak zawsze gotowej do pomocy w opiece nad Antosiem. - Zobacz, kto do ciebie przyjechał... Tatuś! Twój tatuś! I teraz wszyscy razem wybierzemy się na długi spacer…
A przy okazji Maria zrobi wszystko, by Paweł zgodził się w końcu na leczenie... - Wiem, że przechodzisz przez straszny czas… Wiem i rozumiem. I będę przy tobie, będziemy… Zawsze i w każdej sprawie możesz na mnie liczyć! Stawiam jeden warunek… Tylko jeden, ale uprzedzam, że w tej sprawie nie ustąpię! (…) Zaczniesz leczenie i terapię… I to nie jest prośba. To warunek, żebyśmy nadal mogli być rodziną...
Najbardziej chłopakowi pomoże jednak – jak zwykle - szczera rozmowa z Barbarą. - Gdy Lucek odszedł, nie mogłam zrozumieć, jak to jest możliwe, że dla mnie wszystko się skończyło… Że czuję taki ból, że oddychać nie mogę, a świat pędzi dalej, jakby nic się nie stało… Wiesz, jak dużo czasu ja potrzebowałam, żeby na nowo znaleźć swoje miejsce po stronie tych… dalej żyjących? Ale znalazłam je… I to zadanie jest teraz, kochanie, przed tobą…
Z kolei Adam we wtorek postanowi nagle kupić... pierścionek zaręczynowy! Ku radości Hani, która jego plany przejrzy w pięć minut – i uzna, że musi „wujkowi” towarzyszyć. - Jak się domyśliłaś, ty mały potworze?... Dobra, przejrzałaś mnie! Cholera, nie wiem, jaki kupić... Nie znam się na błyskotkach! - Ja znam gust mamy, pomogę ci znaleźć coś super!
Natalię czeka za to tego dnia prawdziwa huśtawka emocji! Najpierw dziewczyna weźmie udział w niebezpiecznej akcji: próbie aresztowania zabójcy ściganego listem gończym. Widząc „podejrzanego”, policjanci szybko jednak odkryją, że doszło do pomyłki… A ofiara tego nieporozumienia – Mikołaj Lipiński (w tej roli Mateusz Kościukiewicz) – na widok broni oraz kajdanek wcale się nie ucieszy. - I co? Po cholerę straszycie ludzi?… Ostrożnie z tym gnatem, bo jeszcze sobie pani krzywdę zrobi…
- Wysiadaj, powoli! Ręce na głowę! Odwróć się, oprzyj o samochód… - Nie, no nie wierzę... Co za cyrk! (…) Nie zostawię tak tej sprawy, złożę skargę do waszego przełożonego! I na tym problemy Mostowiakówny się nie zakończą…
Kilka godzin później Hania znów wpadnie w szkole w kłopoty i Natalia zostanie wezwana do dyrektora. A gdy wejdzie do „jaskini lwa”... powita ją właśnie Mikołaj! - Ja… Co za idiotyczna sytuacja… Chyba powinnam pana... przeprosić? - Tak, jestem tego samego zdania... To od czego zaczynamy? Od wybryków pani... czy pani córki?
Po rozmowie z nowym dyrektorem policjantka będzie za to tak zdenerwowana, że... na parkingu o mało Lipińskiego nie przejedzie! I po wypadku ze wstydu niemal zapadnie się pod ziemię. - No chyba już trochę pani przesadza!
- ...Przepraszam! Boże, sorry!... Ja nie wiem, jak... Nic się panu nie stało?... Nie, no ja się zabiję! - Spokojnie, nie oczekuję z pani strony aż takiej ofiary… Ale niech się pani trzyma ode mnie z daleka! A gdy wieczorem Natalia zadzwoni do Mikołaja z kolejnymi przeprosinami… znów czeka ją niespodzianka.
- ...Pozwoli się pani zaprosić na kawę? - Tak, bardzo chętnie! - ...Jutro? - Gdzie i o której? Jak akcja się rozwinie? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2, zobacz koniecznie!