TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Pokusy i groźby




Zapraszamy na 1921. odcinek „M jak Miłość” i burzliwy poniedziałek w Grabinie... Kogo tym razem dopadnie w serialu kryzys?
  • Dorota z Bartkiem wyślą w końcu Franka do nowej szkoły – w Lipnicy – nieświadomi, że chłopiec cały czas jest w niebezpieczeństwie. A na miejscu Zawadzkiego odnajdzie ojczym – gotów na wszystko, by zdobyć pieniądze na spłatę długów. - Nieźle się urządziłeś, młody... Nowa rodzinka, mamusia, śliczna jak malowanie… A co ze starym ojcem? - Jak mnie tu znalazłeś? - Ma się swoje sposoby… Ale do brzegu. Potrzebuję kasy i ty mi ją załatwisz!
  • Gdy junior mu się sprzeciwi, mężczyzna brutalnie go zaatakuje. - No i po co się było tak rzucać?... Weź mnie zrozum… Mam trochę długu, nóż na gardle... A ci twoi na pewno trzymają w domu szmal albo jakąś biżuterię, sprzęt… Widziałeś tam coś? - Mam ich... okraść?! - Od razu okraść… Podzielić się z rodziną! Będę czekał wieczorem nad tą rzeką przy domu...
  • W finale ojczym za to naprawdę Franka zastraszy, grożąc Dorocie. - Nie okradnę ich i tobie nie pozwolę! Możesz mnie nawet zatłuc! - Ciebie? Ale po co?… Jak nie załatwisz mi kasy, to tak powycinam buźkę twojej nowej mamusi, że żaden chirurg za żaden szmal nic już z tym nie zrobi… Dziś wieczorem, nad rzeką! Przynieś, co się da… i morda w kubeł! Wiesz, że ja nie żartuję...
  • Z kolei Agnes zda sobie sprawę, że nowa koleżanka z przychodni – doktor Dobrzańska - „podejrzanie” szybko zaprzyjaźniła się z Arturem… I gdy uzna, że małżeństwo jej ojca jest zagrożone, od razu ruszy do akcji – żądając od Joanny, by się wytłumaczyła! - Ciągle was razem widzę… Rozmawiacie, pijecie kawę… Wzywasz go, prosisz o pomoc w domu… Może mi odbija, a może… interesujesz się moim ojcem?