TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Miłość, żałoba i strach




Przed nami 1918. odcinek „M jak Miłość”… Co tym razem zobaczymy w serialu?
  • Na dobry początek… oświadczyny! Romantyczna niespodzianka czeka na Deszczowej Filarską – dzięki Łukaszowi. - Krysiu… wyjdziesz za mnie? - Ale... my się prawie nie znamy… - Co ty mówisz? Ja się czuję, jakbym cię znał całe życie! I choć w finale do zaręczyn nie dojdzie, miłość seniora wcale przez to nie osłabnie.
  • - Jesteś kochany i… trochę szalony, a ja jestem zaszczycona twoją propozycją... ale nie gniewaj się, nie mogę się zgodzić… - Wiem, Krysiu i… spodziewałem się takiej odpowiedzi, a nawet… byłem jej prawie pewien! Też bym się przestraszył na twoim miejscu... Pewnie myślisz, że jestem wariatem, ale ja po prostu musiałem ci zadać to pytanie! Zakochałem się w tobie… I wierzę, że kiedyś odwzajemnisz moje uczucie. Poczekam na to tak długo, jak będzie trzeba… Bo wiem, że tylko z tobą chcę spędzić resztę życia…
  • A obie rodziny – Zduńskich i Buczaków – zaczną zgodnie trzymać za nietypową parę kciuki! - Myślisz, że za jakiś czas pan Łukasz znowu spróbuje?… - Na stówę! Jak mój dziadek coś sobie wbije do głowy, to nie ma zmiłuj!
  • Z kolei Budzyński zostanie oficjalnie pełnomocnikiem Pauliny – w sprawie jej rozwodu. Przed walką z mężem, Jabłońska będzie jednak przerażona... A gdy Kamil spróbuje namówić ją do „współpracy”, niemal od razu usłyszy odmowę. - Kiedy Igor wróci i dostanie pozew, wpadnie w furię… Na pewno przyjedzie do kancelarii... i będzie nieprzyjemny. Bardzo nieprzyjemny...