TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Pokusa i wpadka




Przed nami 1912. odcinek „M jak Miłość”… Co tym razem zobaczymy w serialu?
  • Paweł we wtorek nadal nie będzie dawał znaku życia… a Magda wyzna w końcu mężowi, jak bardzo się o przyjaciela niepokoi. - A co, jeśli znowu zaczął pić? O to boję się najbardziej… Że z tej rozpaczy... stoczy się i bardzo ciężko będzie mu się jeszcze i z tego wygrzebać. (…) Paweł jest dla mnie jedną z najbliższych osób... A ja kompletnie nie wiem, jak mu pomóc...
  • Tymczasem na drodze Budzyńskiego stanie pewna siebie i wyjątkowo uparta klientka: Anna Sadowska (w tej roli Anna Prus). Kobieta nie tylko odwiedzi prawnika w biurze, ale później prześle w dodatku Andrzejowi kwiaty oraz… zaproszenie na kolację. - Byłam w pobliżu i jeszcze raz chciałam podziękować za wygraną sprawę... Fantastyczna robota! (…) Mam nadzieję, że... mimo zakończenia sprawy, jeszcze kiedyś na siebie wpadniemy… Gdzieś w mieście?...
  • A gdy Budzyński spotkania po pracy odmówi, jego „wielbicielka” wcale się nie podda. - Wie pan, prowadząc swój biznes nauczyłam się jednego: żeby po pierwszych nieudanych pertraktacjach nie poddawać się zbyt łatwo! I mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócimy do tej rozmowy... Do zobaczenia wkrótce, mecenasie...
  • Naprawdę trudny dzień czeka jednak tym razem... Wernera! Kolejną noc Adam spędzi poza domem - na szalonej zabawie oraz w izbie wytrzeźwień. A gdy o jego „przygodach” dowie się Sylwia... pan mecenas znów wpadnie w kłopoty! Gdy adwokat wróci o poranku na Deszczową, pani Ola powita go z radością. - Jest pan, panie Adasiu kochany! Taki zmarnowany, bledziutki… Kostecka pośle za to ukochanemu lodowate spojrzenie…