TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
M jak Miłość
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
PN. WT. 20:40
Instagram
YouTube
Facebook
TikTok
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
pokaz
zwiastuny
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
back
Walcząc o szczęście
menu
Nowi bohaterowie, adrenalina i przygody – zapraszamy na 1911. odcinek „M jak Miłość”!
Kto tym razem stoczy w serialu walkę o życie?
Mateusz w poniedziałek zostanie prawdziwym bohaterem, gdy – podczas wypadu z przyjaciółmi nad rzekę – uratuje tonącego nastolatka Igora (Maksymilian Obst).
Mostowiak nie tylko wyciągnie chłopaka z wody, ale przeprowadzi też na brzegu reanimację.
A przy okazji pozna też siostrę topielca Bognę (w tej roli Sherazade Wolff).
- Wie pani, że chłopak nie powinien wchodzić do wody bez nadzoru? (...) Miał więcej szczęścia niż rozumu… To pan wyciągnął go z wody? - Tak… Nie oddychał, więc zacząłem reanimację… - No i wygląda na to, że uratował mu pan życie.
- Dziękuję, dziękuję z całego serca! - Za co?... Każdy na moim miejscu zrobiłby to samo…
Tymczasem Michał od samego rana będzie chodził jak struty, cały czas myśląc o Ewelinie. Aż do chwili, gdy Matylda postanowi weterana „zmotywować” - we własnym, niepowtarzalnym stylu. - Nie wstyd ci trochę? Przed Jankiem? (...) Boisz się porozmawiać z dziewczyną? Wiem, że nie jest łatwo odkręcić głupotę sprzed lat, przyznać się do błędu… Ale w końcu jesteś super hero, nie? (...) Ogarnij się… I weź sprawy w swoje ręce! Inaczej będziesz cholernie żałował…
A po rozmowie z dziewczyną… Winiar wskoczy w finale do auta i popędzi do USC! Gotów nie tylko powstrzymać ukochaną przed ślubem, ale również… poprosić Ewelinę o rękę! - Miałaś rację… Cholerny ze mnie tchórz, przepraszam… Przepraszam cię za wszystko! - I co mam ci teraz powiedzieć? - Że... przeprosiny przyjęte?… - Okay… przyjęte. Ale... co dalej? - Nie wychodź za tego faceta… proszę. Wyjdź za mnie… - Chyba zwariowałeś?! - Nigdy nie mówiłem bardziej poważnie…
- Ewelina, byłem idiotą, skończonym durniem, tchórzem… Zraniłem cię, okłamałem, wiem, że nie mam prawa ci tego mówić, ale… kocham cię! Nigdy nie przestałem… Chodź ze mną, proszę… Jeszcze nie jest za późno...
Z kolei w Warszawie kolejne przygody będzie przeżywać Lenka. O poranku dziewczyna znów posprzecza się z Hubertem – gdy ten zasugeruje, że Saper dostał się do jego ogrodu.
- Chyba masz przywidzenia! - Rozkopał grządki... Sprawdźcie lepiej siatkę za domem, na pewno gdzieś tam jest podkop... - Może lepiej ty sprawdź swój wzrok!
Zduńska złośliwych uwag szybko jednak żałuje – gdy odkryje, że Buczak zaprosił całą klasę na grilla. A gdy Saper znów narozrabia i tym razem ukradnie sąsiadom kupione na popołudnie mięso, Hubert nakłoni Lenkę, by – na przeprosiny - pomogła mu imprezę przygotować.
Od słowa do słowa, młodzi poznają się w końcu bliżej… i na tym wcale się skończy, bo wieczorem oboje wybiorą się także na „podwójną randkę” - tym razem dzięki swoim dziadkom.
Krystyna umówi się tego dnia z Łukaszem (w tej roli Zbigniew Borek) – starszym sąsiadem, który okaże się dziadkiem Huberta.
A gdy senior poprosi wnuka, by towarzyszył mu w roli „przyzwoitki”, chłopak zabierze na spotkanie właśnie Zduńską… Młodzi spędzą w finale razem parę godzin i to świetnie się przy tym bawiąc.
Po powrocie do domu Lenka za to myślami znów „poszybuje” prosto do sąsiada... i w końcu rzuci cicho do Kingi: - Myślisz, że ja się jeszcze kiedyś w kimś zakocham?… - Jeszcze nie raz, kotku… Jak akcja się rozwinie? O tym przekonacie się tylko oglądając premierowe odcinki „M jak Miłość” - jak zwykle na antenie TVP 2!