TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
M jak Miłość
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
PN. WT. 20:40
Instagram
YouTube
Facebook
TikTok
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
pokaz
zwiastuny
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
back
Miłość i śmierć
menu
Zapraszamy na 1907. odcinek „M jak Miłość” i… dramat w rodzinie Zduńskich!
We wtorek pożegnamy jedną z najważniejszych bohaterek serialu: Frankę... A życie jej bliskich – Pawła i małego Antosia - legnie w gruzach. Jak dojdzie do tragedii?
Dzień przed planowaną operacją Zduńska będzie bliska paniki i w końcu przekaże Kindze teblet z materiałami, które przygotowała w szpitalu - na wypadek swojej śmierci. - Zatrzymaj go na razie... Odbiorę go od ciebie po wyjściu ze szpitala i wtedy skasuję filmiki, które nagrałam… i które są tylko dowodem na moją histerię i na to, jaka jestem niemądra! - Ja cię doskonale rozumiem... Sama wiem po sobie, że czasem dopadają nas różne mroczne myśli, złe przeczucia… Zobaczysz, jeszcze będziesz się z tego śmiać!
Paweł – widząc, jak bardzo żona jest zdenerwowana - zrobi wszystko, by poprawić ukochanej humor. - Może już wystarczy ci tych szpitali, co? Jak to wszystko się przewali, zabiorę cię do Grabiny, tam jest teraz tak pięknie… Na naszej działce wszystko kwitnie i obłędnie pachnie…
- Boję się, Paweł… A co, jeśli to się nagle skończy? Co, jeśli operacja się nie uda? Jeśli ja… - Nie, nie mów tak, nie możesz tak mówić, słyszysz?!… Wszystko się uda. I wszystko, co najlepsze jeszcze przed nami, przysięgam… Mimo wsparcia bliskich, złe przeczucia Franki jednak nie opuszczą...
- Pamiętaj, że zawsze będę cię kochać... Jesteś dla mnie najważniejszym facetem… No, może oprócz Antka!... Jesteś... moją jedyną miłością… - A ty moją... I proszę, już się nie zamartwiaj, musimy po prostu przetrwać ten dzień, a jutro… Jutro już będziesz miała to wszystko z głowy i za parę dni wypiszą cię do domu! Czekamy na ciebie z Antkiem… Całe życie na ciebie czeka!
Dziewczyna poprosi w końcu męża, by przed zabiegiem przywiózł na oddział Antosia - świadoma, że być może przytula synka ostatni raz…
- I jak, pogadaliście sobie bez nas? Antek, potem mi wszystko wyśpiewasz, co ci mama naopowiadała! - Trzymaj się, Franka… Jutro o tej porze będzie już po wszystkim! I zobaczysz, będzie dobrze… A gdy jej rodzina wróci na Deszczową… stan Zduńskiej gwałtownie się pogorszy.
Chora poczuje nagle silny ból, jej ciśnienie znów się podniesie i w efekcie tętniak pęknie. A Zduńska niemal natychmiast trafi na blok.
Bliscy dziewczyny od razu wrócą do szpitala - tym razem, by wspierać Pawła. A lekarze stoczą dramatyczną walkę o jej życie...
W finale Zduński usłyszy jednak tragiczną wiadomość: - Bardzo mi przykro… Próbowaliśmy wszystkiego, reanimowaliśmy ją… Niestety... nie udało się.
Czy Paweł zdoła podnieść się po takim ciosie? A jeśli nie… jaka przyszłość czeka jego i Antosia? Emisja odcinka numer 1907 już 3. lutego, tylko na antenie TVP 2… Zobacz koniecznie!