TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
M jak Miłość
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
Instagram
YouTube
Facebook
TikTok
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
pokaz
zwiastuny
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
back
Złapani na haczyk
menu
Przed nami 1904. odcinek „M jak Miłość”… Co tym razem czeka bohaterów serialu?
Marcin z Olkiem wybiorą się razem na ryby – planując „braterski” weekend pod namiotami i na odludziu. Na miejscu Chodakowscy jednak odkryją, że wcale nie są nad jeziorem sami…
I że na nich z kolei "polują" dwie bezpruderyjne – oraz złaknione męskiego towarzystwa – dziewczyny (w tych rolach Monika Szczepańska i Laura Lis).
- Hej… Możemy do was na chwilę dołączyć? - Na długo przyjechaliście? - Może pokażecie nam, o co chodzi w tym... wędkowaniu?
- Długo trzeba tak siedzieć i… czekać? - To właśnie cała filozofia łowienia: im dłużej się czeka, tym większa satysfakcja… kiedy ryba w końcu złapie się na haczyk! - O, to trochę jak z podrywaniem…
Gdy nowe „znajome” zaproponują wspólny wieczór przy ognisku, Olek będzie bliski paniki. - Stary, zrób coś, bo to się źle skończy! Nie możemy się tu rozbić razem z nimi… - Nie histeryzuj… Przecież się na nas nie rzucą... chyba. - Wolałbym nie ryzykować! A dziewczyny wkrótce posuną się krok dalej...
- Skoro już nie łowicie… to może się wykąpiemy? - Chyba nie wzięliśmy kąpielówek… - Nikogo tu nie ma, możemy pływać nago...
Chwilę później nad jeziorem pojawią się za to… Aneta z Kamą! Gotowe sprawdzić, czy ich mężowie na pewno są na wyjeździe „grzeczni” i – w razie problemów - przywrócić im rozsądek. - Jezus Maria... Co wy tu robicie?!
W poniedziałek spory szok czeka także serialową Kasię, bo jej „przyjaciółka” z laboratorium nagle powróci i na nowo zażąda pieniędzy. - Nie odbierasz, nie odpisujesz, a mam do ciebie ważną sprawę… - O czym jeszcze chcesz rozmawiać? Nie mamy już żadnych wspólnych spraw! - Moja sytuacja się skomplikowała, nie mogę jednak wyjechać do Niemiec… Potrzebuję kolejnej pożyczki!
- Nie rozumiem, zrobiłam przelew... Zapłaciłam ci tyle, ile chciałaś! Mówiłaś, że to wystarczy… - Liczyłam na pomoc rodziny, ale się… przeliczyłam. Jesteś moją jedyną opcją… - Anka, czy ty siebie słyszysz? To zwykły szantaż! Ja… naprawdę już nic nie mam i chcę, żebyś przestała mnie nękać! - Kiedy ty prosiłaś mnie o przysługę, mówiąc mi, że jestem ci to winna... wtedy to nie był szantaż? Ja naprawdę mam nóż na gardle... tak samo jak ty!
- Mam małe dziecko i komornika na karku… Robert uciekł do Stanów, zostawił mnie z wszystkimi długami… Nachodzą mnie wierzyciele… - Rozumiem, że jesteś w ciężkiej sytuacji, ale… naprawdę oddałam ci już wszystkie swoje oszczędności! - A twój partner, Mariusz? Wspominałaś, że jest architektem… - Nie mogę wziąć od niego pieniędzy! I dobrze wiesz, dlaczego! - Tak, wiem... Ale ja naprawdę ich potrzebuję!
Tymczasem Jakub wyzna nagle Martynie, że wciąż nie jest gotów, by na dobre odciąć się od byłej żony… - Tak długo marzyłem o rodzinie, że teraz, za każdym razem, kiedy widzę Kasię… zastanawiam się, co by było, gdyby to dziecko było nasze. Gdyby cała reszta nigdy się nie wydarzyła. Czysty masochizm… - Dobrze, że przynajmniej potrafisz to przed sobą przyznać... Jak akcja się rozwinie? Ciekawych jak zwykle zapraszamy do TVP 2 – na kolejne dawki serialowych emocji i przygód!