TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
M jak Miłość
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
Instagram
YouTube
Facebook
TikTok
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
pokaz
zwiastuny
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
back
W cieniu zagrożenia
menu
Zapraszamy na 1872 odcinek „M jak Miłość” i… POCZĄTEK 26. SEZONU!
Co wydarzy się w serialu tuż po wakacyjnej przerwie?
Przede wszystkim Święcicki - po ataku na Magdę oraz Julię - trafi na dobre za kratki! Przed finałową rozprawą Budzyńska będzie kłębkiem nerwów – świadoma, że ma zeznawać w obecności człowieka, który o mało jej nie zabił. Sędzia, po zapoznaniu się z dowodami, nie będzie jednak miał wątpliwości.
- Odwróciła się pani i zobaczyła zamaskowanego mężczyznę... Co pani zrobiła? - Przestraszyłam się, zaczęłam krzyczeć... Patrzył na mnie i od razu wiedziałam, że nie chodzi o kradzież, że ten człowiek przyszedł, żeby zrobić mi krzywdę.(…) Nie przestraszył się mojej obecności w domu, nie uciekł – przeciwnie – zaatakował mnie, popchnął. A kiedy się przewróciłam… chwycił za pogrzebacz i chciał mnie uderzyć w głowę…
I w końcu zapadnie wyrok: - Sąd uznaje oskarżonego Kazimierza Święcickiego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierza oskarżonemu karę łączną czterech lat pozbawienia wolności...
- Już po wszystkim... Dobra robota! - Ale może się jeszcze odwołać… - Nawet jeśli, niewiele mu to da... Po przegranej w sądzie Święcicki rozsądku jednak nie odzyska.
Pełen nienawiści, mężczyzna nadal będzie pragnął zemsty – za wszelką cenę. I tuż po rozprawie o pomoc poprosi swojego brata Błażeja (w tej roli Adrian Budakow). - Spartoliłem… Ale to wszystko przez tę pieprzoną babę! Odkąd się pojawiła, wszystko zaczęło mi się sypać!
- Ona nie ma nic wspólnego z twoim piciem i całą resztą… - Chcę tylko jednego: żeby ta suka dostała za swoje! Sprawdź jej fundację, na pewno wpadniesz na jakiś pomysł, żeby udupić tę pieprzoną babę... I przysięgam: jak mi to załatwisz, będziesz miał mnie z głowy... Już nigdy więcej o nic cię nie poproszę...
Z kolei Werner w premierowym odcinku zorganizuje dla Sylwii w Siedlisku urodzinowe przyjęcie - niespodziankę. I wieczorem pensjonat Budzyńskich wypełnią goście.
- Chciałbym wygłosić toast na cześć… kobiety mojego życia! Sylwia… zauroczyłem się tobą od pierwszego wejrzenia! To była wspaniała, polska, złota jesień… - Poznaliśmy się w grudniu… - Faktycznie!… To była piękna, mroźna zima!(...) Do dziś pamiętam każdy szczegół… Twój uśmiech… Błysk w twoich niebieskich oczach… - Zielonych!!! - Naprawdę?
Do Grabiny przyjedzie również Hoffman, którego na imprezę zaprosi Piotrek. Tymczasem Sara zdradzi Lence, jak niebezpieczny i nieprzewidywalny bywa jej ojciec.
- Nigdy nie wiadomo, czego się po nim spodziewać… - Co masz na myśli? - Nie wygadasz nikomu?(…) Mój ojciec… od czasu do czasu… łapie dziwną fazę. Normalnie mu odbija i robi się, nie wiem... nieobliczalny?
- Mówiłaś, że twoja mama uciekła, bo się go bała… - Ale to tylko połowa tej historii. Stary wmówił wszystkim, że matka sfiksowała i tylko on może się mną właściwie zająć. Wszyscy mają ją za wariatkę… - Jezu, to straszne… - No… Współczuję laskom, z którymi ojciec się umawia… Mają przerąbane! Tylko Lenka, przysięgnij, że nikomu o tym nie powiesz... Przysięgaj!
A gdy Kinga pójdzie w Grabinie na krótki spacer… Darek od razu ruszy jej śladem. - Wybacz, chyba znów cię przestraszyłem… - Nie, to moja wina… Zamyśliłam się! - To może przeszkadzam?... Mam się zmyć? - Nie, zostań… Pięknie tu, prawda? Co wydarzy się dalej?
Emisja odcinka 1872 – PIERWSZEGO PO WAKACYJNEJ PRZERWIE – już 7 września… Zobacz koniecznie!