W kancelarii prawnik ma jednak także powód do uśmiechu, gdy do firmy podrzuca prezenty „święty Mikołaj” - wyjątkowo skory do żartów.
Z kolei na Deszczowej mikołajkową imprezę organizują dla wnuków Maria z Filarską. A Rogowską czeka przy okazji spora niespodzianka...
Tymczasem Paweł wciąż próbuje odzyskać miłość Franki, kończy szykowanie pokoju dla dziecka i w finale postanawia na nowo żonę odwiedzić. Gdy Zduński wyrusza do Bukowiny, następuje jednak załamanie pogody. A stryj donosi później France, że w okolicy był poważny wypadek – z udziałem auta z Warszawy.