TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Trudne chwile




Przed nami 1851 odcinek "M jak Miłość"... Co tym razem czeka bohaterów serialu?
  • Jagoda z Tadeuszem nadal będą walczyć o zdrowie córeczki – świadomi, że pomóc jej może tylko operacja prenatalna. A Kiemlicz cały czas będzie ukochaną wspierał - ukrywając, jak bardzo sam jest przerażony. Gdy zabieg się rozpocznie, sadownik będzie jednak o krok od paniki i trudne chwile przetrwa tylko dzięki Bartkowi. - Muszą poszerzyć zastawkę w serduszku dziecka, a ono jest jeszcze w brzuchu, masz pojęcie?!
  • - Ten profesor opowiadał coś o długiej igle, ale się wyłączyłem, żeby nie wpaść przy Jagódce w histerię… - Wypij wodę… A teraz weź kilka głębszych oddechów… No już, już, oddychamy!… Jestem tu z tobą... Wszystko będzie w porządku, spokojnie!… Wdech, wydech… Przecież potrafisz…
  • W finale profesor będzie miał za to dobre wieści – i Kiemliczowie odetchną z ulgą. - Wszystko w porządku, operacja przebiegła pomyślnie, mama i dziecko czują się dobrze! - Tak…? - Pani Jagoda jest już na sali wybudzeniowej... Niedługo przewieziemy ją na oddział i będzie pan mógł na sekundkę do niej zajrzeć!
  • Poza tym Lisiecki tuż po powrocie do Grabiny odwiedzi Barbarę – wyznając, że wciąż nie umie pogodzić się z myślą, że utracił Dorotę… - Synku… Ja wiem, że bardzo cierpisz… Kiedy odszedł Lucek, nie mogłam uwierzyć, że już nigdy nie siądziemy razem przed domem, że nie przytuli mnie na dobranoc... Nawet, że… nie ponarzeka. Pewnie teraz trudno ci w to uwierzyć, ale dziś, kiedy o nim myślę, nie jestem smutna, tylko szczęśliwa… że go miałam. I ty też byłeś takim szczęściarzem… że miałeś Dorotę… - Miałem…