TVP.pl
Informacje
Sport
Kultura
Rozrywka
VOD
Serwisy tvp.pl
Program telewizyjny
TVP
M jak Miłość
Facebook
YouTube
Instagram
TikTok
Search
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
PN. WT. 20:40
Instagram
YouTube
Facebook
TikTok
Search
menu
Aktualności
Wideo
Odcinki
O serialu
Foto
Fotostory
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
pokaz
zwiastuny
różne
fotostory
odcinki
wszystkie
back
Wybuchowy poniedziałek!
menu
Przed nami 1845 odcinek „M jak Miłość” i... kolejna dawka emocji! Co tym razem czeka bohaterów serialu?
Dima postanowi wyprowadzić się z Siedliska – świadomy, że jego związek z Julią w dalszym ciągu jest dla Magdy problemem. A gdy powie o swoich planach Budzyńskiej, ta będzie o krok od wybuchu. - Będę waszym dłużnikiem do końca życia. Jesteście dla mnie jak rodzina... Dlatego chcę wspólnie z wami znaleźć najlepsze dla wszystkich rozwiązanie.(…) Nie wiem, jak to się wszystko potoczy, czy będziemy z Julią razem, czy nie… Ale chcielibyśmy spędzać ze sobą więcej czasu. A nie chcę wam narzucać obecności Julii…
- Już od dłuższego czasu noszę się z tym zamiarem… Chcę wynająć dom, tu niedaleko.(…) Naprawdę nie chciałbym sprawić ci przykrości… - Przykrości?... Tak, przykrość to rzeczywiście adekwatne słowo na określenie całej tej chorej sytuacji! I jeśli oczekujesz, że dostaniesz moje błogosławieństwo, to się grubo mylisz!
Tymczasem Franka z Pawłem będą obchodzić rocznicę ślubu… ale tym razem wcale nie radosną i romantyczną. O poranku para zdecyduje się na szczerą rozmowę – o „problemie” z dzieckiem i obawach Zduńskiego.
- Bardzo cię kocham, Franka... I jeśli przeżywamy trudne chwile, to przeze mnie! Przez to, że nie potrafię ogarnąć tego, co się stało, nie umiem sobie z tym poradzić… Ale próbuję... Naprawdę próbuję! - Dlaczego nie możesz po prostu mi zaufać?(...) Nie wiesz, jak to mnie rani… Te twoje podejrzenia, brak zaufania... Boję się, czy nasze małżeństwo to przetrwa… Jeśli nad tym nie zapanujesz...
Kilka godzin później Franka przejdzie za to badania, które wykażą, że do zapłodnienia doszło podczas „feralnego” wesela w Bukowinie... A podejrzenia Pawła tylko się nasilą.
W finale, podczas rocznicowego obiadu w bistro, Zduński sięgnie po alkohol i straci hamulce - w dodatku w obecności rodziny. I gdy Piotr ciążą bratowej "za bardzo" się zainteresuje, o mało nie rzuci się na niego z pięściami.
- Przyznajcie się, który to tydzień?... Ja tylko grzecznie pytam! Chciałbym wiedzieć, w jakich to pięknych okolicznościach przyrody został zmajstrowany kolejny Zduński…
- Może ty mi powiesz, co?!... To żadna tajemnica, że moja żona lubi prawników... a szczególnie swojego szwagra!
A Maria, widząc zachowanie syna, będzie w szoku i znów opowie się po stronie Franki. - Albo ją natychmiast znajdziesz i przeprosisz… albo nie będę z tobą więcej rozmawiać! Co ty sobie wyobrażasz?! Jak mogłeś?… W ten sposób… - Wiem, przesadziłem… - I to jeszcze jak! Co wydarzy się dalej? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2 - zapraszamy!