TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Wybuchowy poniedziałek!




Przed nami 1845 odcinek „M jak Miłość” i... kolejna dawka emocji! Co tym razem czeka bohaterów serialu?
  • Dima postanowi wyprowadzić się z Siedliska – świadomy, że jego związek z Julią w dalszym ciągu jest dla Magdy problemem. A gdy powie o swoich planach Budzyńskiej, ta będzie o krok od wybuchu. - Będę waszym dłużnikiem do końca życia. Jesteście dla mnie jak rodzina... Dlatego chcę wspólnie z wami znaleźć najlepsze dla wszystkich rozwiązanie.(…) Nie wiem, jak to się wszystko potoczy, czy będziemy z Julią razem, czy nie… Ale chcielibyśmy spędzać ze sobą więcej czasu. A nie chcę wam narzucać obecności Julii…
  • - Już od dłuższego czasu noszę się z tym zamiarem… Chcę wynająć dom, tu niedaleko.(…) Naprawdę nie chciałbym sprawić ci przykrości… - Przykrości?... Tak, przykrość to rzeczywiście adekwatne słowo na określenie całej tej chorej sytuacji! I jeśli oczekujesz, że dostaniesz moje błogosławieństwo, to się grubo mylisz!
  • Tymczasem Franka z Pawłem będą obchodzić rocznicę ślubu… ale tym razem wcale nie radosną i romantyczną. O poranku para zdecyduje się na szczerą rozmowę – o „problemie” z dzieckiem i obawach Zduńskiego.
  • - Bardzo cię kocham, Franka... I jeśli przeżywamy trudne chwile, to przeze mnie! Przez to, że nie potrafię ogarnąć tego, co się stało, nie umiem sobie z tym poradzić… Ale próbuję... Naprawdę próbuję! - Dlaczego nie możesz po prostu mi zaufać?(...) Nie wiesz, jak to mnie rani… Te twoje podejrzenia, brak zaufania... Boję się, czy nasze małżeństwo to przetrwa… Jeśli nad tym nie zapanujesz...