TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Kuba w negliżu. a Marzena się śmieje!

Data publikacji: 2015-09-30

Najpierw gwałtowna kłótnia, a potem. przeprosiny, po których Kuba spłonie rumieńcem. Zapraszamy na 505. odcinek "M jak Miłość"! Zacznie się od sprzeczki. Marzena powie Kubie, że postanowiła wrócić do brata i rodziców - do Krakowa. Przyjaciel zareaguje bardzo ostro...

- Zachowujesz się, jak smarkula. Po prostu żenada! Chcesz już do końca życia mieszkać z bratem? Nie potrafisz żyć na własny rachunek?!

Po ostrej wymianie zdań, dziewczyna zniknie w domu - zatrzaskując Kubie drzwi przed nosem. Na pożegnanie rzuci tylko:

- A pytał cię ktoś o zdanie? Nie! To moje sprawy, więc się nie wtrącaj! Jesteśmy tylko sąsiadami!

Po kilku godzinach, emocje opadną. Marzena poczuje, że jednak przesadziła - i postanowi Kubę przeprosić. A nawet wyznać, że wcale nie jest dla niej "tylko sąsiadem".

Gdy Kuba, po wieczornej kąpieli, wróci do pokoju, ubrany tylko w ręcznik. Marzena będzie tam na niego na niego czekać! Chłopak z wrażenia aż podskoczy.

- Co ty tu robisz? Kto cię tu wpuścił?!

Ale Marzena, na widok paniki policjanta, tylko się uśmiechnie.

- Ostrożnie, trzymaj ten ręcznik mocniej.. I trochę wyżej!

Jak zakończy się ta scena? Odpowiedź w 505. odcinku "M jak Miłość"!

Bitwa more
Jan
Paweł