
Data publikacji: 2015-09-30- Gdzie masz auto? No gdzie?! Powiedz! Na policyjnym parkingu? Znowu rozbite?! Właściciel Oazy ze zdenerwowania podnosi głos. Ale Paweł od pokornego słuchania - i przeprosin - jest daleki. Ostro się szefowi przeciwstawia:
- To moja sprawa! I, szczerze mówiąc, mam już dość tego całego przesłuchania! O co szefowi chodzi?!
- Za kogo ty mnie masz, Zduński?... Za idiotę?! Myślisz, że nie wiem, co wyprawiasz? - widząc reakcję chłopaka, szef wybucha wściekłością. - Zrobiłem, cholera, managera z gówniarza, który nocami bawi się w jakieś pseudo wyścigi! A teraz, co? Nabroiłeś i chciałeś dać nogę! Bez słowa wyjaśnienia… Jak zwykle!
Taką scenę zobaczymy już w jednym z najbliższych odcinków „M jak Miłość”! Co Paweł „nabroił” tym razem? I do czego doprowadzi ostra kłótnia Zduńskiego z szefem? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…
Ale zanim scena ta będzie miała swoją premierę na antenie telewizyjnej Dwójki, zapraszamy Was na ekskluzywny pokaz przedpremierowy - sami zobaczcie, jak szef ochrzania Zduńskiego!