
Data publikacji: 2015-09-30Najpierw welon - później pieluszki. Czy Zduńskim uda się zachować właściwą kolejność? Zapraszamy na 609. odcinek „M jak Miłość” a w nim...
Madzia, wspierana przez Kingę, szuka sukni ślubnej.
- Wiesz, chciałabym coś skromnego, ale stylowego. Prosty fason, z niewielkim dekoltem, najwyżej takim…
Przyjaciółka pokazuje, gdzie rozcięcie miałoby się kończyć. A Zduńska reaguje od razu:
- I to ma być skromne?!
- No wiesz… Wychodzę za mąż, a nie idę do klasztoru!
Kilka godzin później - po obejrzeniu kolejnej, ślubnej kreacji - Madzia rzuca niewinnie:
- Słuchaj, a może powinnaś pomyśleć o takiej sukience… dla siebie? Nie macie z Piotrkiem ślubu kościelnego, prawda?
- No… nie. Tylko cywilny - Kinga spogląda na koleżankę, zaskoczona.
- To jeszcze nic straconego…
Dwie przyjaciółki… i dwa śluby? Czy Zduńscy kolejny raz powiedzą sobie „tak” - tym razem przed kościelnym ołtarzem? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…