
Data publikacji: 2015-09-30- Artur, postaw mnie! Zrobisz sobie krzywdę!
Maria, śmiejąc się, wyrywa się z objęć Rogowskiego... Który - jak na dżentelmena przystało - przenosi ukochaną przez próg.
- Chyba we mnie nie wątpisz? Taki słodki ciężar... Dam radę! - w głosie Artura słychać radość. - Najważniejsze, żeby tradycji stało się zadość!
- No, no... Nie doceniałam cię - Maria rzuca lekarzowi rozbawione spojrzenie. - I co? Teraz tak już będzie zawsze?
Zapraszamy na 614. odcinek "M jak Miłość" - i powrót zakochanej pary z Oslo! Czy Maria weźmie z Rogowskim tak długo odwlekany ślub? Czy ich miłości dopisze w końcu szczęście? Odpowiedź już w najbliższy wtorek (3. listopada) - zobaczcie koniecznie!