
Data publikacji: 2015-09-30Groźby i złośliwości. Słowa, za które mężczyzna może dostać od kobiety w twarz. Jak daleko posunie się Nowacki? Zapraszamy na 618. odcinek „M jak Miłość”, a w nim…
- Najpierw wykreślił moje dyżury z wakacyjnego grafiku… - gdy Hanka opowiada o problemach z dyrektorem Pawłowi, ze zdenerwowania drży jej głos. - …A potem zasugerował, że jeśli go ładnie poproszę, przy lampce koniaku, to jeszcze się nad tym zastanowi! I może zmieni decyzję!
- Co za palant! - Zduński od razu wybucha wściekłością. - Jak się Marek o tym dowie, to polecą pióra! Sam bym z nim chętnie pogadał, gdyby nie ta cholerna noga…
- Nie, Paweł… Ja to muszę sama załatwić - Mostowiakowa patrzy poważnie na chłopaka. - Bo inaczej Nowacki nigdy nie zacznie się ze mną liczyć!
Jak Hanka poradzi sobie z aroganckim szefem? Oficjalnie oskarży Nowackiego o mobbing… czy znajdzie inny sposób, by dać mu ostrą nauczkę? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!