
Data publikacji: 2015-09-30Klient, na widok takiej „antyreklamy”, z usług agencji najprawdopodobniej zrezygnuje. Jerzy jest na detektywa wściekły! Gdy gość znika za drzwiami, od razu robi Zioberowi wymówki.
- Weź się w końcu w garść! Długo zamierzasz tak żyć? Co się z tobą dzieje? Zresztą… nie moja sprawa. Ja ci tylko przypominam, jaka była umowa: możesz tu pomieszkać tylko kilka dni!
Kuba spuszcza wzrok. Wie, że popełnił błąd – i jest bez dachu nad głową.
- Dzisiaj na pewno się stąd wyniosę…
Kilka godzin później, zdesperowany, detektyw dzwoni do Marzeny.
- Słuchaj, mam pytanie… Czy to, co mówiłaś o mieszkaniu nadal jest aktualne? Naprawdę mógłbym u ciebie pomieszkać przez kilka dni?
Czy Kuba wprowadzi się do Marzeny? A jeśli tak - jak zareaguje na to Olga?