
Data publikacji: 2015-09-30Nowy prawnik zostanie obrońcą gangsterów, których proces prowadzi Marta. I od razu nadepnie jej na "odcisk"! Po pierwszym starciu, sędzia Wojciechowska zapowie twardo:
- Oskarżonym pali się grunt pod nogami i postawili wszystko na jedną kartę - za wszelką cenę chcą doprowadzić do przedawnienia. Ale ja do tego nie dopuszczę!
- Młody, bezkompromisowy adwokat ma jeszcze niewiele do stracenia. Będzie grał ostro, agresywnie - prezes też Budzyńskiego nie polubi. - Bo doskonale wie, że na takiej głośnej, medialnej sprawie można szybko wypłynąć…
- Albo równie szybko polec!
Marta ostro przerwie szefowi. Z nią młody karierowicz nie wygra! Szef przypomni jednak Marcie, że ów młodzieniec ma "mocne plecy"...
Co dalej? Jak będzie wyglądała dalsza współpraca Wojciechowskiej z nowym kolegą? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…