
Data publikacji: 2015-09-30- Co to jest? Mogę zobaczyć? - Zosia od razu wypatruje puzderko. - Jejku, to wy się niedługo pobierzecie! Ale fajnie!
Dziewczynka aż podskakuje z radości.
- Tomek na pewno tutaj je schował, bo chce ci zrobić niespodziankę… Mogę przymierzyć?
Zosia wyciąga rękę, ale Małgosia pudełko zamyka.
- Niespodzianka, to niespodzianka! - Mostowiakówna posyła małej ciepły uśmiech. - Schowamy to na swoje miejsce i obie będziemy udawać, że o niczym nie wiemy, zgoda?
Kilka godzin później, Tomek zabiera Małgosię na wypad za miasto. Zieleń, relaks, romantyczne "okoliczności" przyrody…
- Pomyślałem, że tu nareszcie będziemy mogli spokojnie porozmawiać. A musimy sobie coś wyjaśnić…
Chłopak spogląda narzeczonej prosto w oczy.
- Gosia, chcę cię przeprosić, wytłumaczyć się i… - Tomek zawiesza głos. Widać, że jest stremowany. - Chciałbym, żebyś mnie dobrze zrozumiała. To dla mnie bardzo ważne… Najważniejsze.
Stop! Więcej nie zdradzimy. Czy przeczucia Zosi sprawdzą się - i Tomek zaproponuje ukochanej rychły ślub?