
Data publikacji: 2015-09-30- I co, w końcu przyszedł ten przelew za wrzesień? Bo ja jeszcze nie dostałam przesyłki z reklamami…
Hanka patrzy z napięciem na Ankę. Ale koleżanka nie ma dla niej dobrych wieści.
- Hania... Nie wiem, czy ją dostaniesz. Byłam w tej… firmie. Ale wszystko zamknięte na głucho. Cieć powiedział, że tylko czasem jakaś kobieta tam zagląda, zabiera korespondencję… Poza tym nikogo nie ma.
Anka bezradnie spuszcza głowę. Czuje, że przyjaciółkę zawiodła - mimo, że ofiarą oszustwa padły obie.
- Dziś też tam pojadę. I będę siedzieć przed firmą tak długo, aż trafię na tę kobietę i dowiem się, co jest grane!
Czy dziewczyny odzyskają pieniądze? Dwa tysiące złotych - przy pensji, jaką obie dostają w szkole, to majątek. A bank, gdy zadłużenie Mostowiaków wzrośnie, może nawet przysłać komornika. Czy Hanka zdoła utrzymać rodzinę - nawet, jeśli pieniędzy nie zdobędzie? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…