
Data publikacji: 2015-09-30- Chcę wrócić na misję. Straszne, co?
Madzia posyła Pawłowi smutne spojrzenie. Ale Zduński jej nie krytykuje.
- Widocznie… Czujesz, że tam jest twoje miejsce.
- Jak człowiek tam wyjeżdża, jak widzi tę straszną biedę, nędzę… To wszystko się przewartościowuje - gdy dziewczyna opowiada o misji, jej głos drży od emocji. - Nagle zdajesz sobie sprawę, co jest ważne, a co nie… I dopiero tam naprawdę czujesz, że masz po co żyć. Masz jakiś cel!
Paweł spogląda na przyjaciółkę. W końcu, zdobywa się na odwagę. Wyznaje, co naprawdę czuje…
- Podziwiam cię za to, co robisz, ale… Powiedz mi, czy nie masz czasem takiego wrażenia, że… Że ten cel, którego szukasz tak strasznie daleko, jest dużo bliżej? Na wyciągnięcie ręki… - Zduński patrzy Madzi prosto w oczy. - Tak, jak teraz…
Sekundę później, Paweł zaczyna dziewczynę namiętnie całować …
Chcecie poznać finał? Czy w końcu Paweł przekona Madzię, że są sobie przeznaczeni? Emisja odcinka numer 647 już we wtorek!