
Data publikacji: 2015-09-30- Nie chcę z tobą rozmawiać!
- Gosia, proszę cię… Musisz mnie wysłuchać… Musisz!
- Niczego nie muszę. Już nie.
Małgosia stara się zachować spokój, ale widać, ile ją ta rozmowa kosztuje.
- Popełniłem błąd… A za błędy się płaci, wiem. Musisz wiedzieć, że Marta nie jest tu niczemu winna… Była tak samo zdziwiona tym, co się stało, jak ja. I to naprawdę była tylko i wyłącznie moja wina!
Tomek patrzy z napięciem na narzeczoną… Ale jego słowa przynoszą skutek odwrotny, od zamierzonego. Małgosia wybucha złością:
- Jeszcze jej bronisz! Tak bardzo ci na niej zależy?!
Mostowiakówna chce odejść, ale Tomek jej na to nie pozwala. Chwyta Małgosię w ramiona - i nie wypuszcza z objęć. W końcu, dziewczyna przestaje się bronić. Wybucha płaczem i wtula się w ukochanego.
- Nie płacz… Tak strasznie cię kocham! - głos Tomka drży od emocji…
Czy Małgosia wybaczy Tomkowi jego "chwilę słabości" - z Martą? Czy w Boże Narodzenie dojdzie do, tak długo oczekiwanego, ślubu? Emisja odcinka numer 657 już dziś!