
Data publikacji: 2015-09-30Rogowska o swojej ciąży wie już od kilku tygodni… Ale rodzina wciąż niczego się nie domyśla. Powód jest prosty: Maria ma tremę. I nie wie, jak powiedzieć synom, że braciszek - lub siostrzyczka - jest w drodze.
- Wiesz, cały czas zastanawiam się, jak chłopaki to przyjmą. I możesz się ze mnie śmiać, ale… Zwyczajnie się wstydzę! I zupełnie nie wiem, jak mam im o tym powiedzieć! Przecież dopiero co zostałam babcią, a teraz mam zostać… Mamą!
Rogowska, załamana, spogląda na męża… A ten parska śmiechem.
- Ciebie to bawi?! Bo mnie - nie! - Maria posyła ukochanemu mordercze spojrzenie. - Artur! Moja wnuczka będzie starsza od naszego dziecka…
A Rogowski całą sytuacją bawi się w najlepsze:
- Dla mnie - rewelacja! I jeśli ty się boisz im powiedzieć, to ja to zrobię! I to z wielką przyjemnością…
- Artur… Ani mi się waż!!!
Jaki scena będzie miała finał? Kto powie w końcu bliźniakom, że w rodzinie pojawi się "junior"? I co Zduńscy na to? Odpowiedź już wkrótce…