
Data publikacji: 2015-09-30- Nie mam zamiaru zadzierać z tymi gnojkami! Za mały pikuś jestem - Zawadzki patrzy twardo na Zduńskiego. - I dlatego, Piotrek, od dziś niczego nie widzisz, niczego nie słyszysz! Jesteś ślepy i głuchy!
Jednak Piotrek "dobrej" rady słuchać nie zamierza. Odważnie, spogląda szefowi prosto w oczy:
- Nie ma mowy! To już wolę się zwolnić…
- A zwalniaj się, jeśli chcesz! Tylko co mi teraz po twoim zwolnieniu, jak mi wcześniej knajpę z dymem puszczą?!
Paweł próbuje konflikt załagodzić:
- Uspokójcie się… Na pewno coś wymyślimy…
Za to Sylwia atmosferę jeszcze "podkręca":
- Co z wami, chłopaki? Czy naprawdę tylko jeden z was jest prawdziwym facetem?! Trzeba pokazać tym gnojkom, że nie damy się zastraszyć!
Co dalej? Jak Zawadzki zareaguje, gdy Sylwia uzna go za tchórza? I czy Piotrek naprawdę może stracić pracę? Odpowiedź już w poniedziałek - takiej sceny lepiej nie przegapić!