
Data publikacji: 2015-09-30- O Boże… Nie!
Mostowiakowa, przerażona, wybiega z auta. Mężczyzna, którego potrąciła, leży na poboczu. Nieprzytomny. Hanka rozpoznaje go od razu:
- Panie Kisiel… Niech pan otworzy oczy… Błagam!
Chwilę później, na drodze zatrzymuje się drugi samochód. Wysiada z niego Lucjan.
- Święty Panie… Co tu się stało?!
Dramat, emocje - i błąd, który może zniszczyć całe życie. Już jutro (wtorek, 05.05) - w 663. odcinku "M jak Miłość"… Obecność przed telewizorami obowiązkowa!