
Data publikacji: 2015-09-30- Gdybyś tylko nie był takim uparciuchem, to wszystko byłoby mniej skomplikowane! Zamieszkalibyśmy razem, byłoby miło… Mam świetny ekspres do kawy i jasną łazienkę. A tak? Sorry, ale to jest jakaś partyzantka!
Mirka spogląda krytycznie na mieszkanie Zduńskiego… które na "miłosne gniazdko" raczej nie wygląda. W odpowiedzi, Paweł wzrusza tylko ramionami:
- Czyli mam rozumieć, że dziś wieczorem się nie spotykamy?...
- A czy ja powiedziałam, że się nie spotykamy? - dziewczyna od razu zmienia ton. - Już ponarzekać sobie nie mogę? Na tym polega mój urok…
Chwilę później, gdy Mirka prezentuje chłopakowi, na czym dokładnie jej "urok" polega… Miłe chwile przerywa dzwonek do drzwi. Zduński otwiera - i zamiera, zaskoczony. W progu stoi matka Majki…
- Kiedyś pan mnie odnalazł, teraz ja - pana. Możemy porozmawiać?
To scena, którą zobaczymy w 671. odcinku "M jak Miłość"! O czym Chojnacka będzie chciała z Pawłem porozmawiać? I jak na jej wizytę zareaguje Mirka? Odpowiedź już we wtorek - zobacz koniecznie!