
Data publikacji: 2015-09-30- Tak się składa, że nie mam o panu dobrego zdania! Zawsze, jak tylko się pan pojawiał, zaczynały się kłopoty… I boję się, że teraz będzie tak samo! I mówię to panu wprost, otwarcie… Dlaczego znowu wtrąca się pan w nasze życie?! Proszę powiedzieć, dlaczego? - w głosie Mostowiakowej słychać napięcie. - Obiecuję, że tym razem… Będę miała na pana oko! Więc lepiej niech pan zostawi Hankę i Marka w spokoju! Nie pozwolę na rozbicie i zniszczenie dobrego, udanego małżeństwa!
To scena, która zobaczymy już w najbliższy wtorek - w 671. odcinku "M jak Miłość"! Co aż tak bardzo wyprowadzi Barbarę z równowagi? I jaka będzie reakcja Jaroszego? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…