
Data publikacji: 2015-09-30Łagoda zadzwoni, by uprzedzić żonę, że czeka go biznesowa kolacja - więc wieczorem się nie spotkają. Ale to jego "ukochanej" nie zasmuci… Tłumiąc radość, Grażyna odpowie mężowi:
- Nie przejmuj się kochanie… Mam sporo znajomych w Warszawie, zorganizuję sobie towarzystwo na wieczór… Zaraz zadzwonię do jakiejś koleżanki!
A gdy Michał się rozłączy… "Mrs. Łagoda" od razu wybierze numer Mostowiaka.
- Cześć Marek, jesteś w Warszawie? A znajdziesz chwilkę dziś wieczorem? Przyjechaliśmy z Michałem załatwić kilka spraw, ale wypadła mu ważna służbowa kolacja i niestety, zostawił mnie na lodzie… Masz pojęcie? Mnie!
Czy Marek przyjmie zaproszenie? A jeśli tak… jaki wieczór z Grażyną będzie miał finał? Emisja odcinka numer 672 już w najbliższy poniedziałek - lepiej nie przegapić!