
Data publikacji: 2015-09-30- Nie możemy się już spotykać - w głosie Mostowiaka słychać napięcie. - To nie w porządku wobec Hanki… I wobec Michała.
- Czy ty przypadkiem trochę nie przesadzasz? - Grażyna, zirytowana, wzrusza ramionami. - No, daj spokój… Ja jestem świeżą, młodą mężatką, ty szczęśliwym, wieloletnim żonkosiem, znamy się od dziecka… To chyba normalne, że ze sobą żartujemy, rozmawiamy… Że lubimy razem spędzać czas!
- Pewnie masz rację. I dla ciebie to tylko niewinne spotkania, żarty… Ale ja się chcę z tego wycofać. Bo dla mnie to dość… niebezpieczna zabawa.
Marek spogląda poważnie na przyjaciółkę. A Grażyna uśmiecha się, podchodzi i delikatnie dotyka jego dłoni…
- Dlaczego? I… czego się boisz? Mnie? Nas? Tego, co się może zdarzyć? Mnie nie musisz się obawiać.
Sekundę później, piękna bizneswoman wspina się na palce i… namiętnie Mostowiaka całuje! Marek jest kompletnie zaskoczony.
- Dlaczego to zrobiłaś?
- Bo chciałam…
Grażyna rzuca mężczyźnie prowokujące spojrzenie…
To scena, którą zobaczymy w 675. odcinku "M jak Miłość" - ostatnim przed wakacyjną przerwą! Chcecie wiedzieć, jaki będzie finał? We wtorek obecność przed telewizorami obowiązkowa!