
Data publikacji: 2015-09-30- O co ci chodzi? Nie mam prawa porozmawiać z lekarzem na temat twojego zdrowia?
Hanka jest reakcją Marka kompletnie zaskoczona. A Mostowiak wybucha:
- Za moimi plecami? Nie!
- Marek, zastanów się, o co ty masz do mnie pretensje! O to, że się o ciebie martwię? Ja tylko chcę, żebyś się zbadał, żebyś...
- Jasne! Ty wiecznie czegoś ode mnie chcesz! Ale wiesz, co? Mam tego dość! Przeholowałaś… Wyjeżdżam! I raczej nie wrócę na noc do domu!
Marek, zdenerwowany, wsiada do auta. A gdy tylko Grabina znika mu z oczu… dzwoni do Grażyny.
Taką scenę zobaczymy już w poniedziałek - w 681. odcinku "M jak Miłość"! Co będzie dalej?
Mostowiak umówi się z "przyjaciółką" w zajeździe pod Warszawą. I od razu zacznie się żalić:
- We własnym domu… czuję się obco. Myślałem, że to przez te moje wyjazdy… Ale nie! Coraz częściej myślę, że to może jednak… przez Hankę. Nigdy nie myślałem, że to powiem…
A Grażyna cierpliwie go wysłucha, pocieszy… I w końcu, namiętnie zapowie:
- Marek, gdybyś tylko był wolny… Dla ciebie rzuciłabym wszystko, absolutnie wszystko!
Jak Marek zareaguje na takie wyznanie? Czy w końcu opamięta się - i zerwie kontakty z Grażyną? Czy wręcz przeciwnie - jej oddanie zaimponuje mu na tyle, by ślepo brnąć w tę relację? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…