
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 692. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Marzena zagląda do Zioberów - chce porozmawiać z Kubą o wspólnym śledztwie. Ale zamiast detektywa, drzwi otwiera Olga… Dziennikarka jest zaskoczona. Uśmiecha się, próbując ukryć zmieszanie:
- Dobrze, że już wróciłaś… Twoi dwaj panowie bardzo za tobą tęsknili, szczęściaro!
Olga, przez chwilę, obserwuje Marzenę bez słowa. Widzi, jak dziewczyna nagle rumieni się, ucieka wzrokiem w bok… I domyśla się, dlaczego. Spogląda Marzenie prosto w oczy:
- Ty go nadal kochasz… Kochasz Kubę, prawda?
Kilka minut później, Olga decyduje się wyznać prawdę. Opowiada o swoim romansie. Ma nadzieję, że rywalka wykorzysta okazję - i szybko Ziobera "pocieszy". Ale reakcja Marzeny ją zaskakuje.
- Nie rozumiem, jak mogłaś?! - Marzena od razu Olgę atakuje. - To podłe! Po tym wszystkim, co mu już kiedyś zrobiłaś, oszustwach, które ci wtedy wybaczył…
Zioberowa wybucha złością:
- Nie mam zamiaru się przed tobą tłumaczyć! I chyba zwariowałam, że w ogóle ci o tym powiedziałam… Koniec rozmowy!
Ale Marzena uciszyć się nie daje.
- Nie dla mnie! Wiesz, co myślę? Że nie masz żadnych skrupułów… Nikt i nic cię nie obchodzi - liczy się tylko to, że się zakochałaś! Gotowa jesteś poświęcić wszystko! Szczęście Krzysia, rodzinę…
- I kto to mówi?! - Olga podnosi głos. - Gdybyś tylko mogła, już dawno rozbiłabyś naszą rodzinę! Myślisz, że nie widziałam, jak starasz się omotać Kubę?! No to proszę bardzo: teraz masz okazję się nim zająć! Możesz go wspierać, pocieszać… Będziesz miała Kubę tylko dla siebie, cieszysz się?!
Żadna z dziewczyn nie wie, że ktoś jest świadkiem tej dramatycznej rozmowy...
Jaki będzie finał? Czy Marzena będzie zainteresowana "transferem", a w Kubie odżyją dawne uczucia? Emisja odcinka numer 692 już w najbliższy wtorek - obecność przed telewizorami obowiązkowa!