
Data publikacji: 2015-09-30W dniu ślubu, w mieszkaniu Małgosi i Tomka, panuje radosny rozgardiasz. Pan młody biega po mieście, załatwiając ostatnie formalności. A Sandra z Zosią szykują się na "wielką galę". Lokówki, puder, biżuteria - atmosfera jak przed paryskim pokazem haute couture! Jednak, gdy Sandra odbiera telefon, jej dobry humor pryska.
- Poczekaj, nie krzycz, ja ci zaraz wszystko wytłumaczę! Na razie nie mogłam ruszyć tej sprawy, bo… - w głosie kobiety słychać napięcie. - Wiesz, tak naprawdę, to… Te pieniądze poszły na leczenie mojej siostry. Nie kłamię, no co ty? I przysięgam, zdobędę kasę! Daj mi tylko trochę czasu!
Po odłożeniu słuchawki, Sandra podejmuje decyzję. Podchodzi do szafki Małgosi i Tomka - w środku są dokumenty bankowe. Przeglądając je, nie zauważa, jak do pokoju zagląda Zosia. Siostrzenica… przyłapuje ją na "gorącym uczynku"!
- Ciociu, co ty robisz? - dziewczynka jest zaskoczona. - Gosia i Tomek nikomu nie pozwalają ruszać tych papierów!
Stop! Więcej nie zdradzimy. Czy Zosia powie Tomkowi, czym Sandra zajmowała się pod jego nieobecność? A jeśli tak… Jak kobieta się z tego wytłumaczy? Emisja odcinka numer 696 już w najbliższy wtorek - lepiej nie przegapić!