
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 701. odcinek "M jak miłość", a w nim…
Miejsce w sercu Paweł już dla Majki "wygospodarował". Teraz czas na krok drugi: miejsce w szufladzie. Zduński robi w mieszkaniu gruntowne porządki. Wyrzuca niepotrzebne rupiecie, przegląda pamiątki… A Majce, na widok jednego ze zdjęć, od razu psuje się humor. Na fotografii widać pierwszą miłość Pawła: Teresę.
- Teresa, Magda, Sylwia, Mirka… I wiele innych… Byłaby z tego niezła galeria, prawda?
W głosie dziewczyny słychać gorycz. Dla niej, Zduński jest "tym jedynym"…
- Majka, no co ty? Masz do mnie żal o przeszłość? Tego już nie zmienię, żebym nie wiem, jak bardzo chciał! - Paweł spogląda ukochanej prosto w oczy.
- Byłem młody, głupi… Teraz jestem starszy i mądrzejszy. A przede wszystkim… Jestem szczęśliwy - Zduński mówi żarliwie, z determinacją. - A przeszłość… Była, minęła. Leży tam, w tych szpargałach. I oboje wiemy, że jej miejsce jest na śmietniku!
Majka odpowiada słabym uśmiechem. Bardzo chce uwierzyć w te słowa… Ale czuje, że ich związkowi jednak zagraża jakieś "fatum". I że Paweł nie będzie mógł, tak po prostu, zapomnieć o przeszłości… A kilka godzin później - jej przeczucie sprawdza się. Zduński odbiera list, który na zawsze odmienia jego życie…
Stop! Więcej nie zdradzimy. Ciekawi, jaką wiadomość dostanie Paweł? W poniedziałek - obecność przed telewizorami obowiązkowa!