
Data publikacji: 2015-09-30- O Boże! Nie ma pani torebki? Ale to naprawdę nie ja, przysięgam!
Chłopak ostentacyjnie wywraca kieszenie na drugą stronę. Widać, że on też ostatniego spotkania nie zapomniał... Marta jednak się nie poddaje.
- Chciałabym z panem porozmawiać…
- O czym? - Jerzyk wzrusza ramionami. - No dobrze, byle krótko. Za pół godziny mam autobus powrotny do Warszawy.
- Ja też wracam do Warszawy, mogę pana podwieźć…
Wojciechowska uśmiecha się, ale chłopak odpowiada lodowato.
- Dzięki, wolę PKS. To o czym chce pani rozmawiać?
To scena, którą zobaczymy już w poniedziałek - w 711. odcinku "M jak Miłość"! Jak zakończy się rozmowa Marty z Jerzykiem? Czy chłopak przyjmie jej przeprosiny? Ciekawych zapraszamy do TVP 2!