
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 713. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Już od dłuższego czasu mam wyrzuty sumienia, że… nadużywam twojej uprzejmości - Budzyński spogląda poważnie na Wojciechowską.
- Nie bardzo rozumiem…
Marta jest zdezorientowana. Wspólne, gorące noce trudno nazwać "uprzejmością".
- Powiem wprost: wydaje mi się, że nasza znajomość, w jakiś sposób odbywa się… twoim kosztem.
Tego Wojciechowska już nie komentuje. Tylko ze zdumienia szeroko otwiera oczy. A Budzyński ciągnie dalej:
- Nie chcę ci mieszać w twoim życiu. Zwłaszcza teraz, kiedy wróciłaś do zawodu. Dlatego zacząłem się zastanawiać, czy… Nie powinniśmy bardziej uważać. Kamuflować się jakoś…
- Chcesz, żebyśmy przestali się spotykać? - w głosie Marty słychać drżenie.
- Nie! Zrozum, chodzi mi wyłącznie o ciebie! - prawnik czuje się coraz bardziej niezręcznie. - Nie darowałbym sobie, gdybyś miała przeze mnie jakieś nieprzyjemności…
Stop! Więcej nie zdradzimy. Czy Budzyński naprawdę zerwie z Martą? Emisja odcinka numer 713 już w najbliższy poniedziałek - zobacz koniecznie!