
Zapraszamy na 715. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Mostowiak wchodzi do domu - trzymając za rękaw, ociągającego się, Kisiela. Z miną spiskowca, zagląda do kuchni. I na widok Hanki rzuca:
- Mamy pilną sprawę! Możemy pogadać na osobności?
Barbara reaguje od razu:
- Przed żoną masz tajemnice? Brawo, Lucek, brawo!
- To nie ja, to Władek!
- Władek? A co wy znowu kombinujecie, co?!
Mostowiakowa posyła mężowi srogie spojrzenie… Ale z kuchni wyprowadzić się pozwala. Na placu boju zostają tylko Hanka i Kisiel. Sąsiad, z miną cierpiętnika, ciężko siada na krześle.
- Napije się pan czegoś? Kawy, herbaty?
Dziewczyna posyła sąsiadowi ciepły uśmiech. A Kisiel ochotę na "napitek" ma - ale całkiem innego rodzaju.
- A mógłbym jeden mały kieliszeczek nalewki? Tak naprawdę, mam kłopot na kilka głębszych kieliszków… Ale trochę za wcześnie, żeby się porządnie upić!
Jaki sekret Kisiel wyzna Hance? I jak bardzo uszczupli przy tym lucjanowy zapas nalewki? Odpowiedź już w poniedziałek - zobacz koniecznie!