
Data publikacji: 2015-09-30- Był u nas tato Madzi… Dlaczego nie powiedziałaś mi wtedy prawdy? Że się z nim rozstałaś na dobre?
- Bo uznałam, że nie są to sprawy, które powinnam omawiać z tobą, kochanie - Filarska czuje się urażona. - A tym bardziej się z nich tłumaczyć!
Ale córka się nie poddaje. Madzię uwielbia, a Marszałka wciąż bardzo lubi. I nie chce, by ktoś ich ranił… Nawet jej matka.
- On cię naprawdę bardzo kocha! A ja… nie rozumiem - w głosie Kingi słychać napięcie. - Jeśli nie byłaś pewna, czy coś do niego czujesz, trzeba mu było nie robić nadziei! Przecież niedawno zostawiła go żona…
To scena, którą zobaczymy już we wtorek - w 718. odcinku "M jak Miłość"! Czy Filarska posłucha córki - i da Marszałkowi kolejną szansę? A jeśli nie… Jak wpłynie to na dalsze stosunki Kingi i Madzi? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!