
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 720. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Szanuję twoją decyzję odnośnie studiów. Uważam, że wymagała wiele odwagi i zgadzam się: należy szukać sobie takiego zajęcia, w którym człowiek się realizuje. Problem polega na tym…
Rogowski zawiesza głos. A Zduński kończy za niego:
- …Że trzeba z czegoś żyć.
- Powiedziałeś mamie, że chcesz się z Majką ożenić, założyć rodzinę… Chyba pora pomyśleć poważnie o jakimś konkretnym fachu, o pracy, która w przyszłości da wam solidne zabezpieczenie finansowe - Artur spogląda poważnie na chłopaka. - Kiedy byłem w twoim wieku, kończyłem już studia medyczne. I od dawna wiedziałem, że chcę zostać lekarzem. A ty ciągle nie wiesz, szukasz. Nie jesteś już smarkaczem! Więc chyba pora spojrzeć prawdziwe w oczy! Jeśli do tej pory nie odpowiedziałeś sobie na pytanie, co tak naprawdę chciałbyś robić w życiu… To możesz się szamotać jeszcze długo! A potem, któregoś dnia obudzisz się z...
Rogowski urywa. Ale Paweł i tak finału się domyśla:
- Z ręką w nocniku? To chciałeś powiedzieć?!
Stop! Więcej nie zdradzimy. Jak Zduński zareaguje na tak ostre słowa? Czy zgodzi się, by Artur oceniał jego życie - choć nie jest przecież jego ojcem? I, przede wszystkim, czy o ich "męskiej rozmowie" dowie się… Maria? Ciekawych zapraszamy we wtorek przed telewizory!