
Data publikacji: 2015-09-30- Naprawdę nie chcesz skosztować? - Budzyński jest zaskoczony. - Nie ma lepszych bułek po tej stronie Wisły!
- Dziękuję, już skosztowałam… Dwie i wystarczy! - Wojciechowska spogląda chłodno na "ukochanego". - Kwestię pieczywa mamy za sobą. Powiedz mi teraz, dlaczego nie odebrałeś telefonu od tej dziewczyny? Dlatego, że ja tu jestem?
Tymczasem Łukasz wciąż nie może zrozumieć, dlaczego matka czuje taką słabość do Budzyńskiego - zwykłego kobieciarza… A miłość Szymona odrzuca.
- Powiedz, dlaczego kobiety zakochują się w nieodpowiednich facetach?! Chodzi o mamę i tego mecenasa… Stroiła się dla niego cały ranek!
Gdy Łukasz zwierza się Heniowi, w jego głosie słychać żal i troskę.
- Wiesz, naprawdę bardzo poważnie się zastanawiam, czy nie powiedzieć jej, co ten facet wyrabia za jej plecami… Wiem, że to będzie dla mamy cios! Ale z drugiej strony… Poboli chwilę i przestanie. A tak, to jeszcze, nie daj Boże, mama wpakuje się w kanał…
Czy Łukasz zdecyduje się na rozmowę z matką - a jeśli tak, jak Marta na to zareaguje? Gdy przed Andrzejem ostrzegał ją Szymon, wybuchnęła złością. Czy syna wysłucha - i zrozumie, że jej związek z Budzyńskim jest błędem? Odpowiedź już w najbliższy poniedziałek - w odcinku numer 721. Zapraszamy!